Przeczytaj wskazówkę
Każda runda podaje postać, tytuł, rok i konkretny detal. Twoje zadanie: dobrać jego kolor. Obraz daje kontekst. Warto odczekać sekundę, zanim pobiegniesz za pierwszym kolorem, który wyskoczy w głowie.
Zasady są lekkie, bo na środku ma zostać kolor. Możesz grać intuicyjnie, możesz analizować każdy suwak, a najlepiej robić jedno i drugie po trochu.
Każda runda podaje postać, tytuł, rok i konkretny detal. Twoje zadanie: dobrać jego kolor. Obraz daje kontekst. Warto odczekać sekundę, zanim pobiegniesz za pierwszym kolorem, który wyskoczy w głowie.
Przesuwasz odcień, nasycenie i jasność. Możesz trafić rodzinę koloru, a i tak przestrzelić przez zbyt dużą jasność. W każdej rundzie masz jedną podpowiedź. Zawęża zakres suwaków i nie dodaje kary do wyniku.
Po wysłaniu zobaczysz swój kolor obok oryginału. Pięć rund tworzy pełną sesję.
Palety postaci nie tylko dobrze wyglądają. One naprawdę podpowiadają. Toon Tone pokazuje, jak kolor główny i drobne akcenty pracują razem, czasem bardziej sprytnie, niż by się chciało.
Wiele postaci ma jeden kolor, który trzyma cały projekt. Zacznij od niego, potem popraw nasycenie i jasność.
Rękawiczki, maski, kołnierze, uszy i buty potrafią zdradzić, czy główny kolor powinien być cieplejszy, chłodniejszy albo mniej jaskrawy.
Klasyczne kreskówki częściej używają prostego kontrastu, a nowsze projekty lubią mocniejsze nasycenie i subtelniejsze przejścia.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Potraktuj te próbki jak krótką rozgrzewkę przed następną rundą. Brzmi poważnie, ale oczy też lubią rozgrzewkę.
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda niewinnie: znana postać, znany kolor, trzy suwaki. A potem okazuje się, że pamięć koloru jest podejrzanie pewna siebie. Czy ten odcień był cieplejszy, bledszy, jaśniejszy? No właśnie.
Każda runda zamienia mały detal postaci w test wzroku. Koszulka, rękawiczka, futro, peleryna albo buty stają się celem. Wskazówka pomaga przypomnieć sobie postać, ale suwaki HSB każą przełożyć wspomnienie na konkretny kolor.
Nie musisz znać każdego odcinka ani cytatu. Liczy się to, czy twoje oko pamięta konkretny odcień.
Odcień wybiera rodzinę koloru, nasycenie ustawia jego siłę, a jasność decyduje, ile światła w nim zostaje.
Jedna sesja jest krótka, ale szybko pokazuje, które kolory trafiasz pewnie, a które robią z pamięcią mały bałagan.
Krótkie odpowiedzi na pytania, które zwykle pojawiają się po pierwszej rundzie.
Toon Tone to szybka gra w przeglądarce, w której dopasowujesz kolory kreskówek z pamięci. Dostajesz wskazówkę, konkretny detal i trzy suwaki HSB. Proste? Niby tak, dopóki znajomy niebieski nie zacznie się kłócić.
Czytasz wskazówkę, patrzysz na obraz postaci, ustawiasz kolor i wysyłasz odpowiedź. Potem gra pokazuje twój kolor obok oryginału. Gdy trafisz, jest świetnie; gdy nie, gra jest dość bezpośrednia.
Twój kolor i kolor docelowy są porównywane w CIELAB, czyli przestrzeni barw bliższej temu, jak widzimy różnice. Odległość nazywa się Delta E i jest przeliczana na wynik od 0 do 10. Im bliżej, tym lepiej.
W każdej rundzie jest jedna podpowiedź. Pokazuje mniejszy zakres na każdym suwaku HSB, a poprawna odpowiedź mieści się w tych zakresach. Jeśli twój kolor jest daleko, zostanie przesunięty do środka. Bez dodatkowej kary.
Zacznij od odcienia, bo zła rodzina koloru psuje resztę. Potem nasycenie, na końcu jasność. A później wróć jeszcze raz, bo te trzy ustawienia lubią wpływać na siebie nawzajem.
Tak, jest darmowe. Działa w przeglądarce, bez konta, maila, pobierania aplikacji i instalacji. Wchodzisz, grasz kilka rund i może trochę tracisz zaufanie do własnej pamięci kolorów.
Tak. Toon Tone działa w przeglądarkach mobilnych, a suwaki nadają się do dotyku. Mysz na komputerze bywa precyzyjniejsza przy drobnych zmianach, ale telefon spokojnie wystarcza do szybkich rund.
Krótko: Tak, chodzi o tę samą grę. Toon Tone to jej nazwa, a toon toon, toon tone game i toon toon game to popularne warianty wyszukiwania. A Toone Tone?: Jeśli wpisujesz Toone Tone, prawdopodobnie też szukasz tego miejsca. To po prostu bliska pisownia tej przeglądarkowej gry o kolorach kreskówek.